Panel dostępności
Wersja kontrastowa
Powiększ
Pomniejsz

Wiosna na talerzu – nowalijki w pomorskich restauracjach

Wiosna na talerzu – nowalijki w pomorskich restauracjach

Wiosna, ach to ty! A wraz z tobą, sezon na młode i aromatyczne warzywa. Nasze ulubione pomorskie restauracje odświeżają karty. Znajdziemy w nich: koperek, rzodkiewki, młody szpinak, botwinkę i wiele więcej. Sprawdziliśmy, gdzie dostaniemy dobre jedzenie z wiosennym twistem w regionie pomorskim?

Nowalijki to młode warzywa, które jako pierwsze pojawiają się po sezonie zimowym. Ich zapach i smak znacznie różni się od warzyw, które spożywaliśmy przez ostatnie kilka miesięcy. Nic więc dziwnego, że nowalijki zaostrzają nasze apetyty, a restauratorzy chętnie je wykorzystują, aby czarować w kuchni.

Nowalijki w restauracjach - smacznie, zdrowo i kolorowo

Zacznijmy od młodej kapusty, której już sam zapach przywołuje wiosnę. Idealnie sprawdza się jako danie główne, ale nie musi grać pierwszych skrzypiec, aby została zauważona. W gdańskiej restauracji Browaru PG4, kapustę połączono z młodą marchewką, szczypiorkową oliwą oraz majonezem z młodej boćwinki. Całość stanowi doskonałe uzupełnienie dla steku z długo dojrzewającej wołowiny.

Kto nie chrupał w dzieciństwie kalarepy? To doskonała propozycja na zdrową przekąskę, zamiast chipsów czy słonych paluszków. Kalarepa sprawdzi się również jako towarzystwo dla dorsza. W propozycji restauracji Gvara, obok filetu ze wspomnianej ryby znajdziemy również kaszankę, sos gruszkowy z kardamonem oraz wspomnianą królową wiosny - młodą kalarepę, polaną bułką tartą z masełkiem. Palce lizać!

Delikatne, jędrne, wręcz rozpływające się w ustach. Tak smakują dobrze przyrządzone szparagi. Znajdziemy je m.in. w restauracji Brovarnia Gdańsk. Szef kuchni przygotuje dla nas szparagi z ekologicznym jajkiem od kur zielononóżek. A to wszystko w towarzystwie sosu holenderskiego i chrupiącego boczku.

Aromatyczne szparagi, w nieco innej, bo piklowanej odsłonie znajdziemy w menu restauracji Las i Woda w Notera Hotel Spa w Borach Tucholskich. Tym razem pod postacią sałatki, z młodym serem z Osady Burego Misia, pomidorkami konfitowanymi w lubczykowym oleju, a także - rzodkiewką, młodą cebulką oraz majonezem ze szczypiorku i rzeżuchy. Brzmi wybornie!

Fot. materiały Notera Hotel Spa

A jeżeli najdzie nas ochota na domowy ser kaszubski z nowalijkami i rukwią wodną, wstąpmy do restauracji Północ Południe. To prawdziwa rozkosz dla podniebienia!

Fot. Joanna Ogórek

Kto nie lubi młodych, pieczonych ziemniaczków? W restauracji Gdański Bowke zjemy dobre jedzenie, w którym z pewnością ich nie zabraknie. Będą też smażone młode pory i marchewki, a także chrupiąca rzodkiewka. A to wszystko w formie dodatków do polędwicy wołowej w sosie pieprzowym z kaszubską truskawką. Bardzo wiosennie!

Młody szpinak to kolejny przykład wiosennych smaków, o których ciężko zapomnieć. Znajdziemy go m.in. w karcie restauracja Piwna47 Food & Wine Bar. Szef kuchni proponuje boczek z dzika w sosie demi-glace przyrządzony z palonych kości, podany na puree ziemniaczanym, blendowanym z młodym szpinakiem, gorczycą, słodką marchewką i delikatnie smażonym w maśle porem. Sekretem dania jest mięso - soczyste i aromatyczne, które najpierw marynuje się w soli, a następnie dusi w korzennych warzywach.

Nowalijki już same z siebie są zdrowe, ale jeżeli jeszcze dodamy do tego zbawienną moc kiszonek - otrzymamy prawdziwą bombę witamin. Łosoś marynowany w soku z ogórka kiszonego to propozycja restauracji Café Polskie Smaki w Hotelu Sheraton. Całość w towarzystwie miodu kaszubskiego, młodego koperku, szalotki, białego wina, tymianku i nowalijek - rzodkiewki, marchewki oraz szpinaku.

Fot. Karol Kacperski

A jeżeli jesteśmy już przy ogórkach, może warto skusić się na wersję małosolną? Restauracja Czerwona w Hotelu Royal Baltic proponuje roladkę ze śledzia bałtyckiego i wątróbki drobiowej flambirowanej w nalewce wiśniowej, z dodatkiem kaszotto z młodymi buraczkami i twarożkiem. Całość została polana sosem z ogórka małosolnego.

Fot. materiały Hotelu Royal Baltic

Wiadomo, że najlepsze warzywa pochodzą z własnego ogródka. Tym może poszczycić się restauracja Biały Królik. Zanim nowalijki wylądują na naszych talerzach są starannie podlewane i pielęgnowane przez gospodarzy. W Białym Króliku podają je np. jako wiosenny snack, na chrupko, bez żadnej obróbki termicznej. Najlepiej smakują w towarzystwie guacamole, na bazie rozchodnika ogrodowego, oleju rzepakowego i kwaśnej bergamotki.

Fot. materiały Biały Królik

Z Gdyni wróćmy na chwilę do Gdańska. Restauracja Corrèze stawia na połączenie nowalijek z pieczonymi małżami. Całość jest podawana z miksem sałat, cytrusami oraz sosem winegret.

Fot. materiały restauracji Correze

Z kolei, restauracja Filharmonia proponuje chrupiącą sałatkę z fenkułem, wędzoną gęsią, jeżynami, ogrodowymi sałatami oraz różanym sosem winegret.

 

Autor tekstu: Justyna Michalkiewicz - Waloszek

Zawodowo związana z dziennikarstwem, pr i produkcją filmową. Najbardziej lubi przeprowadzać wywiady, tworzyć reportaże oraz teledyski. Hobbystycznie robi zdjęcia, prowadzi blog i namiętnie czyta książki motywacyjne. Uwielbia smakować, ale najbardziej ceni zdrowe, wegetariańskie jedzenie. W życiu stara się nie podejmować decyzji, wobec których nie czuje się podekscytowana. Cieszą ją rzeczy proste, ale umie docenić również te nadzwyczajne. Uwielbia psy i podróże. Małe i duże.

 

Zdjęcia: Łukasz Stafiej (www.lukaszstafiej.pl)

Redaktor serwisu kulinaria w portalu Trojmiasto.pl i fotograf kulinarny. W wolnym czasie podróżuje oraz piecze chleb.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies"

×